Nawigacja

Aktualnie znajdujesz się na:

Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Marihuana wyborcza?

Czy Partia Demokratyczna w Stanach Zjednoczonych chce posłużyć się kampanią na rzecz legalizacji marihuany, jako swego rodzaju „kiełbasy wyborczej” czy też „łapówki” względem młodych wyborców, by zmobilizować ich do głosowania na jej korzyść?

Stratedzy Demokratów mają rzekomo przyglądać się i analizować toczącą się w stanie Kalifornia miejscową kampanię na rzecz legalizacji marihuany pod kątem wpływu, jaki może ona mieć na zdynamizowanie i zmobilizowanie lewicowo-liberalnie nastawionych wyborców w związku z przewidzianymi na 2012 rok wyborami prezydenckimi i parlamentarnymi.

Część analityków politycznych i działaczy partyjnych jest zdania, że demokraci zyskują na fali entuzjazmu i poparcia ze strony młodych wyborców dla zgłaszanej inicjatywy legalizacyjnej. Jeśli ich przypuszczenia się potwierdzą, a panujące w Kalifornii nastroje uda się przenieść na inne stany (np. dzięki zainicjowaniu podobnych kampanii lub inicjatyw referendalnych), gdzie poparcie dla obu głównych partii amerykańskiej sceny politycznej plasuje się na zbliżonym poziomie, mogłoby mieć to ważkie znaczenie. Stany Kolorado i Nevada uważa się za kluczowe dla potencjalnej reelekcji obecnie urzędującego prezydenta Baracka Obamy, zaś w stanie Waszyngton odbyć się mają zacięte wybory gubernatora oraz przedstawicieli do parlamentu.

Koalicje organizacji skłaniających się ku Demokratom już zamówiły w Kolorado i Waszyngtonie badania opinii sprawdzające możliwość przełożenia się tego typu inicjatyw na wynik wyborczy.

Źródło: moonbattery.com (14.10.2010)

do góry