Nawigacja

Aktualnie znajdujesz się na:

Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Brazylia szykuje się do kolejnych mistrzostw

W 1950 roku, podczas finału Mistrzostw Świata w Piłce Nożnej, gospodarz mundialu - Brazylia - na stadionie Maracanã w Rio de Janeiro przegrała z Urugwajem 1:2. Antropolog Simoni Lahud z Uniwersytetu Państwowego w Fluminense w Niteroi przypomniała tę porażkę przy okazji przygotowań do mających się odbyć w Brazylii Mistrzostw Świata w 2014 roku.

W tej historycznej klęsce Lahud upatruje przyczyn wybuchu sportowego nacjonalizmu, który powoduje, że pokonani Brazylijczycy mogą oczekiwać represji ze strony kibiców. Dla porównania podczas turnieju w RPA, Argentyna po przegranej 0:4 z Niemcami przywitała swoich piłkarzy jak bohaterów. Popularność futbolu na całym świecie często odkłada na dalszy plan problemy związane z korupcją, zauważa profesor.


Na to niebezpieczeństwo zwrócił również uwagę Arlei Damo, profesor z Uniwersytetu Rio Grande do Sul, który porównał Międzynarodową Federację Piłkarską (Fédération Internationale de Football Association - FIFA) do samostanowiącej instytucji w stylu mafii, która zmonopolizowała profesjonalną piłkę nożną na świecie. Damo zastanawia się nad transparentnością tej organizacji, tym bardziej, że nikomu nie musi się ona tłumaczyć, na co przeznacza zyski z odbywającego się co cztery lata turnieju.

Drużyna narodowa piłki nożnej w każdym kraju, oprócz chyba Korei Północnej, należy i zależy od tamtejszych krajowych związków piłkarskich. Z kolei krajowych związków zrzeszonych w FIFA jest bardzo dużo. Pod względem ilości państw - członków wygrywa ona z Organizacją Narodów Zjednoczonych 208:192. Przy tej okazji, Damo podkreśla, że Brazylijska Konfederacja Piłki Nożnej (Confederação Brasileira de Futebol - CBF) jest podmiotem prywatnym i nie musi reagować na życzenia rządu czy społeczeństwa, a wszelkie decyzje zapadają tam za zgodą kilku wszechmocnych klubów.

Mario Osava w artykule "Władza i pasja stawiają futbol ponad prawem" zamieszczonym na portalu ipsnews.net wskazuje, że budowa infrastruktury na kolejne mistrzostwa już się rozpoczęła, a FIFA "zdążyła podjąć kilka ważnych - często lukratywnych - decyzji".

Szkot Andrew Jennings, na którego powołuje się Osava, wskazuje na możliwość korupcji w przypadku negocjowania z FIFA praw do transmisji i reklam. Jennings na stronie transparencyinsport.org zamieścił 10 przykazań FIFA sugerując, że sama organizacja ich nie przestrzega. Zarzucił on FIFA nepotyzm, tłumacząc słowa Seppa Blattera o "futbolowej rodzinie" jako rodzinie samego prezydenta Federacji, zwłaszcza jego siostrzeńcu Philippie Blatterze - dyrektorze wykonawczym szwajcarskiej Infront Sports & Media. Kwestionując uczciwość FIFA, Jennings pyta, w jaki sposób Blatter odniósł się do zarzutów zgarnięcia 100 milionów dolarów łapówek wręczanych przy okazji kontraktów. Publicysta zaleca też powołanie przy FIFA niezależnej komisji antykorupcyjnej.

Prezydent Brazylii Luiz Inácio Lula da Silva sugeruje, aby do 8 lat skrócić kadencję prezydenta brazylijskiej federacji. Obecnie Ricardo Teixeira, były zięć João Havelange'a - prezydenta FIFA w latach 1974 - 1998, wcześniej szefa CBF, kieruje brazylijskim związkiem od 21 lat. Teixeira wraz z wieloma prezydentami brazylijskich związków piłki nożnej* był objęty śledztwem korupcyjnym prowadzonym przez komisję śledczą Kongresu.

Kiedy w 2000 roku Sepp Blatter zagroził zakazem występu Brazylijczyków w Mistrzostwach Świata w 2002 roku, tamtejsza niższa izba parlamentu wezwała go do wytłumaczenia się ze swoich gróźb, jak i niechęci wobec prowadzonych w Brazylii śledztw korupcyjnych w futbolu. Wkrótce prezydent FIFA wycofał się rakiem z wypowiedzi, przyznając jedynie, że brazylijscy śledczy prowadzący sprawę korupcji arbitrów mogą naruszyć zasady FIFA o zakazie politycznej ingerencji w zarządy organizacji piłkarskich.

W Brazylii kibicowanie ma swoje podłoże nie w uwielbieniu sportu, ale w utożsamianiu się z drużyną. W takiej sytuacji zagorzałym kibicem może zostać osoba, która w ogóle nie pojmuje zasad futbolu. Mario Osava podaje, że w tym największym pod względem powierzchni i liczby ludności kraju Ameryki Południowej, kibicowanie klubowi w 80 procentach opiera się na pokrewieństwie w linii męskiej, a wyłamanie się z tej zasady któregoś z członków rodziny niesie ze sobą społeczne piętno.
 

*stanowe związki piłki nożnej są skupione wokół Brazylijskiej Konfederacji Piłki Nożnej (Confederação Brasileira de Futebol -CBF)
 


Źródła: ipsnews.net (12.07.2010); sport.pl; naukowy.pl; transparencyinsport.org (3.06.2010); biznes.gazetaprawna.pl (11.06.2010); private-eye.co.uk; playthegame.org; .wldcup.com (2.11.2000)

do góry