Nawigacja

Aktualnie znajdujesz się na:

Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Włoska policja podsłuchała Papieża

Benedykt XVI jest pierwszym Papieżem, którego rozmowy telefoniczne zostały zarejestrowane przez organa ścigania w związku z prowadzonym śledztwem. Sprawa dotyczy prowadzonego przez włoską policję śledztwa w sprawie korupcji z udziałem szefa departamentu ochrony cywilnej Włoch, Guido Bertolaso.

Papież wykonał do Bertolaso cztery połączenia. Rozmowy miały miejsce po zeszłorocznym trzęsieniu ziemi, w którym życie straciło blisko 300 osób. Bertolaso jest głównym podejrzanym w korupcyjnym śledztwie prowadzonym w związku z przyznawaniem kontraktów na odbudowę  L'Aquili, regionu doświadczonego trzęsieniem ziemi, w zamian za korzyści seksualne oraz łapówki.

Ujawniono także, że podczas prowadzonej operacji policyjnej, nagrana została również amerykańska Sekretarz Stanu Hillary Clinton.  W obydwu przypadkach powodem rozmowy była chęć pomocy oraz wyrażenia wdzięczności za podejmowane w zniszczonym regionie wysiłki.

Jedna z osób blisko związanych z Watykanem stwierdziła, że to oburzające, że ktoś podsłuchiwał Papieża bez jego wiedzy, nawet jeśli odbywało się to w ramach prowadzonego przez policję śledztwa.

Policyjne źródła zapewniają, że nośniki zawierające nagrania z rozmów Papieża oraz Hillary Clinton zostały zniszczone, jako że nie prezentują żadnej wagi dla prowadzonego w sprawie Bertolaso śledztwa.

Oszacowano, że w ciągu ostatnich dziesięciu lat włoska policja oraz agencje wywiadowcze podsłuchały blisko 30 milionów rozmów telefonicznych. W czwartek włoski Senat przegłosował ustawę dotyczącą stosowania podsłuchów. Ogranicza ona sytuacje, w których dopuszczalne jest ich zakładanie, jak również penalizuje publikowanie treści nagrań.

Opozycja oraz wydawcy gazet poddają przegłosowaną dotychczas przez Senat ustawę krytyce, argumentując, że takie rozwiązanie ma służyć jedynie Berlusconiemu dla ochrony przed korupcyjnymi śledztwami prowadzonymi w jego sprawie. Jeśli ustawa zostanie przegłosowana także przez niższą izbę włoskiego parlamentu, będzie to oznaczać, że dla założenia podsłuchu duchownemu czy parlamentarzyście, niezbędne będzie uzyskanie specjalnej zgody.

Źródła: dailymail.co.uk (11.06.2010), thisislondon.co.uk (11.06.2010)

 

 

 

 

 

 

 

 

do góry