Nawigacja

Aktualnie znajdujesz się na:

Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Korupcja zagraża komunizmowi na Kubie

Hawana. W wydarzeniu bez precedensu, uznany akademicki uczony w opublikowanym na rządowych stronach artykule uznał korupcję za poważne zagrożenie dla komunistycznego ustroju Kuby.

Osobą odpowiedzialną za wywołanie całego zamieszania, czyli otwarte poruszenie problemu korupcji, co nie zdarza się co dnia w kraju, w którym prasa i publikacje są poddane ścisłej kontroli, jest Esteban Morales. Naruszeniem tabu jest chociażby przytaczanie krążących po kraju plotek o mającej kontekst łapówkarski dymisji wysokiego urzędnika odpowiedzialnego za nadzór nad transportem lotniczym i lotniskami, który jeszcze w latach 50-tych XX wieku był towarzyszem broni ''Che'' Guevary i Fidela Castro.

W opinii Moralesa, osoby ze szczytów władzy już czynią przygotowania, by w momencie krachu systemu komunistycznego na Kubie podzielić między siebie państwowy majątek, tak jak to miało miejsce w przypadku Związku Radzieckiego na początku lat 90-tych XX wieku. Jego zdaniem jest oczywiste, że podejmowane są działania, by w przypadku upadku rewolucji pewne osoby na eksponowanych stanowiskach natychmiast mogły się uwłaszczyć na państwowym majątku i sprywatyzować go.

Historyk znany zazwyczaj z tego, że bierze w obronę panujący na wyspie system, zaatakował oficjeli za nepotyzm i nadużywanie zajmowanych stanowisk oraz czyhanie na możliwość wzbogacenia się na krachu władzy ludowej. Jednakże w swoim artykule nigdy za zaistniałą sytuację winą nie pozwolił sobie obciążyć braci Castro. Jego zdaniem obecna sytuacja to raczej wynaturzenie, do którego doszło w 51 lat od zwycięstwa rewolucji.

W swoim artykule Morales napisał, że korupcja jest dużo większym zagrożeniem, niż tzw. wewnętrzne różnice, gdyż to korupcja ma prawdziwie kontrrewolucyjny charakter, ponieważ ma miejsce w rządzie i aparacie państwowym, które to rozporządzają zasobami państwa.

Jakkolwiek doniesienia o drobnych przypadkach łapownictwa nie są niczym nienaturalnym, pisanie o korupcji na szczytach władzy w tym kraju jest czymś niezwykłym. Podobnie jest w przypadku pozbawiania władzy wysoko postawionych przedstawicieli partii komunistycznej.

Źródło: nytimes.com (16.04.2010)

 

do góry