Nawigacja

Aktualnie znajdujesz się na:

Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Australia a demaskatorzy

Australijski Dystrykt Stołeczny będzie miał prawo chroniące demaskatorów ujawniających nieprawidłowości. Aczkolwiek poszczególne stany i terytoria kraju mają swoje uregulowania w tej kwestii, wciąż brak jest na poziomie federalnym przepisów dających im ochronę.

Władze dystryktu stołecznego złożyły w lokalnym parlamencie projekt ustawy o ujawnieniach w interesie publicznym (Public Interest Disclosure Bill). Zdaniem ekspertów zawiera on szereg bardzo istotnych, a wręcz przełomowych uregulowań, przyznających większą ochronę demaskatorom. Nowe prawo przewiduje stworzenie większej niż dotychczas ilości kanałów do zgłaszania nieprawidłowości, jak również wyraźnie określa obowiązki tych, do których zgłoszenie trafia. Najważniejszą zmianą jest jednak prawo demaskatora do ubiegania się o rekompensatę, jeśli w związku z ujawnieniem korupcji w instytucji, w której pracuje, poniesie straty finansowe.


Nowe regulacje miałyby obowiązywać nie tylko organy administracji publicznej dystryktu, ale również podmioty świadczące usługi na ich rzecz, finansowane ze środków publicznych.

Na podobną inicjatywę póki co mieszkańcy nie mogą liczyć na szczeblu ogólnokrajowym. Co prawda rządząca koalicja za poparcie posłów niezrzeszonych dla jej mniejszościowego gabinetu przewidziała w umowie zmianę obecnego stanu rzeczy, jednakże kolejne terminy upływały, a deklaracji nie przekuto w praktykę.

Plany lokalnych władz wychodzą naprzeciw australijskiej opinii publicznej. Ostatnio przeprowadzone badania społeczne dowodzą, iż znacząca większość mieszkańców popiera demaskowanie i ujawnianie nieprawidłowości w miejscu pracy. Respondenci są również zdania, iż takim osobom za ich czyny należy zapewnić odpowiednią ochronę. Z badania przeprowadzonego przez uniwersytety Griffith oraz Melbourne wynika, iż czterech na pięciu respondentów uznało potrzebę udzielenia demaskatorom wsparcia. Natomiast 60 procent poparłoby upublicznienie nieprawidłowości nawet, gdyby uwikłany w nie był członek rodziny.

Rezultaty przeprowadzonej ankiety mają zadawać kłam obiegowej opinii o tym, iż generalnie Australijczycy nie popierają demaskowania, zaś osoby dokonujące ujawnień uważają za donosicieli.


Źródła:

http://www.abc.net.au/news/2012-06-07/new-laws-to-protect-whistle-blowers/4057936

http://www.smh.com.au/opinion/political-news/support-grows-for-corruption-informants-20120605-1zu99.html

 

 

do góry