Nawigacja

Aktualnie znajdujesz się na:

Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Złodziej w nigeryjskim rządzie przyznaje się do winy

James Ibori, były gubernator nigeryjskiego stanu Delta, przyznał się przed londyńskim sądem do defraudacji i wyprania skradzionych środków publicznych.

Ibori należał swego czasu do najbogatszych i najbardziej wpływowych polityków Nigerii. W latach 1999-2007 sprawował urząd gubernatora bogatego w ropę naftową stanu Delta. Teraz jednak najprawdopodobniej czeka go odsiadka w więzieniu, a brytyjskie i nigeryjskie służby zapowiadają konfiskatę majątku.

Brytyjska prokuratura postawiła mu 10 zarzutów, w tym oszustwa, prania pieniędzy oraz defraudacji. W ciągu swoich 8-letnich rządów miał okraść stanowy budżet na równowartość około 780 milionów złotych kosztem opieki zdrowotnej czy rozwoju sieci energetycznej. Zamiast tego pieniądze wyprowadził za granicę, a następnie z pomocą wspólników i podstawionych firm wyprał. Pozwoliło mu to prowadzić za granicą wystawny tryb życia wyraźnie ponad stan. Między innymi były gubernator wszedł w posiadanie 6 nieruchomości na terenie Londynu, czy dysponował flotą drogich samochodów, zaś swoje dzieci posłał do renomowanych szkół.

Ibori początkowo wszystkiemu zaprzeczał, gdy jednak proces miał już ruszyć, zmienił zdanie i przyznał się do winy. Teraz oczekiwał będzie na zasądzenie kary, które ma nastąpić na rozprawie 16 kwietnia 2012 roku. Będzie to finał postępowania prowadzonego przez nigeryjską Komisję ds. Przestępczości Gospodarczej i Finansowej (EFCC) wraz z brytyjskimi kolegami od niemal 12 lat.

Dochodzenie przeciwko niemu wszczęto jeszcze w 2005 roku, jednakże wtedy zgodnie z miejscowym prawem chronił go immunitet. W 2007 roku, po ustąpieniu z urzędu został zatrzymany, udało się nawet zamrozić część jego majątku. 2 lata później sąd stanu, którym rządził, odrzucił wszelkie zarzuty. W obliczu ponownego wszczęcia sprawy przez EFCC w 2010 roku, Ibori zbiegł do Dubaju, gdzie został zatrzymany na wniosek brytyjskiej prokuratury, a następnie jej wydany, by stanąć przed sądem nad Tamizą.

W toku postępowania sądowego prokurator nazwał go „złodziejem w rządzie”.



Źródła:

http://www.bbc.co.uk/news/world-africa-17181056

http://www.guardian.co.uk/world/feedarticle/10115950

 

 

do góry