Nawigacja

Aktualnie znajdujesz się na:

Aktualności

Strona znajduje się w archiwum.

Korupcja w UE coraz większym zagrożeniem

Obywatele protestujący przeciwko korupcji są coraz częstszym widokiem na ulicach krajów członkowskich Unii Europejskiej.

Tłumy demonstrują między innymi w Bułgarii, Hiszpanii i Włoszech. Krótki opis aktualnej sytuacji zamieścił portal GBTIMES.

Od ponad miesiąca protestują mieszkańcy Sofii i innych miast w Bułgarii. Rozwścieczony tłum zmusił nie tylko ustawodawców, lecz także ministrów i dziennikarzy do schronienia się wewnątrz parlamentu na niemal 8 godzin. Kroplą przepełniającą czarę goryczy było mianowanie potentata prasowego Deljana Pejewskiego na stanowisko szefa obrony narodowej, który nie ma ani doświadczenia, ani wiedzy, żeby pełnić tak ważną w kraju funkcję. Obywatele odebrali to jako demonstrację dominacji prywatnych interesów i nepotyzmu w instytucjach rządowych nad dobrem narodowym.

W Hiszpanii sytuacja nie wygląda lepiej. Premier Mariano Rajoy podejrzany jest o przyjęcie łapówki w wysokości 48 tysięcy euro od biznesmenów, lokując je na tajnych kontach partii rządzącej, założonych w bankach w Szwajcarii, Urugwaju i Stanach Zjednoczonych. 15 lipca br. Luis Bárcenas, były skarbnik Partii Ludowej, a jeszcze wcześniej minister w rządzie Aznara, został zatrzymany pod zarzutem popełnienia czynów korupcyjnych i oszustw podatkowych. Sędzia Sądu Najwyższego przyznał, że Partia Ludowa posiada fundusz łapówkarski, przeznaczony dla najwyższych urzędników państwowych. Z tego właśnie funduszu w latach 1997-2010 Rajoy miał otrzymać 350 tysięcy euro, prezenty o wartości 20 tysięcy euro i 45 tysięcy euro w gotówce. Pieniądze te nie były zadeklarowane ani opodatkowane, a Rajoy, pomimo miażdżących dowodów, nie przyznał się do popełnionego czynu, odmawiając także ustąpienia ze stanowiska. 18 lipca tysiące demonstrantów zgromadziły się przed siedzibą partii, w wyniku czego doszło do starć z policją.

Korupcja ekonomiczna zrujnowała Grecję.

We Włoszech, w lutym - podczas wyborów parlamentarnych, Ruch Pięciu Gwiazd, kierowany przez znanego komika, zdobył 25% głosów po tym, jak zadeklarował, że wywróci parlament do góry nogami, usuwając wszystkich skorumpowanych polityków.

Francuska była minister gospodarki Christine Lagarde, obecnie szef Międzynarodowego Funduszu Walutowego, jest podejrzana o zatwierdzenie w sposób nietransparentny arbitrażu pomiędzy francuskim przedsiębiorcą powiązanym z prezydentem Sarkozym - Bernardem Tapie a Credit Lyonnais. Inną plamą na honorze francuskiego rządu jest tzw. l’affaire Bettencourt związana z nielegalnym płatnościami Liliane Bettencourt na rzecz rządu Sarkozy’ego w 2010 r. Mówi się także o tajemniczym przepływie pieniędzy z Libii za czasów Kadafiego i administracji Sarkozy’ego.

W Chorwacji były premier Ivo Sanader został skazany za kilka przestępstw korupcyjnych.

Jak zauważa GBTIMES, korupcja rządu jest długotrwałym procesem i nie pojawia się nagle. Wynika z tradycji skorumpowania urzędników państwowych, wspomaganej cichą akceptacją społeczeństwa. Sytuacja ta została doprowadzona do granic wytrzymałości, dlatego społeczeństwo zaczęło reagować szybciej i bardziej zdecydowanie. Przykład Bułgarii, Grecji i Hiszpanii niezaprzeczalnie temu dowodzi. Z pewnością nie zmieni to nawyków polityków, zwłaszcza że panujący kryzys sprzyja zachowaniom korupcyjnym, szczególnie w sferze zamówień publicznych. Dodatkowy element stanowią luki prawne, które są wykorzystywane przez przedsiębiorców i chętnych do pomocy urzędników państwowych.

Autor artykułu podkreśla, że korupcja przerodziła się z problemu etyki politycznej w zagadnienie przetrwania ekonomicznego. Straty państwa są ogromne, powodując marnotrawstwo pieniędzy, podejmowanie nielogicznych decyzji, brak wydajności i dewastację środowiska politycznego. Ten ogólnoświatowy problem nie dotyczy tylko Europy, ale Europa jest w szczególnej sytuacji z powodu rozpaczliwego stanu gospodarki. W raporcie z 2011 r. pt. "Money, Politics and Power: Corruption Risks in Europe" Transparency International zwraca uwagę, że Grecja, Włochy, Portugalia i Hiszpania są na szczycie listy państw mających “poważny deficyt w sektorze publicznym w zakresie odpowiedzialności i głęboko zakorzenionych problemów wynikających z niewydajności, nadużyć i korupcji”.

W styczniu br. Thorbjorn Jagland, sekretarz generalny Rady Europy stwierdził, że w chwili obecnej korupcja jest największym zagrożeniem demokracji w Europie, a walka z nią powinna być priorytetem Unii Europejskiej. Działania w tej materii wymagają pośpiechu.


Źródło:

http://gbtimes.com/focus/international-affairs/corruption-eu-creeping-threat

 

 

 

do góry